Portal i własna strona robią co innego: portal pokazuje inwestycję ludziom, którzy jej nie znają, strona zamienia zainteresowanie w zapytanie. Budżet warto dzielić po koszcie jednego zapytania z każdego kanału, a potem po tym, ile zapytań kończy się rezerwacją. Do tego trzeba oznaczać linki i zapisywać źródło każdego zapytania.
Dwa kanały, dwie role
Portal ogłoszeniowy pokazuje Twoją inwestycję ludziom, którzy szukają mieszkania w okolicy i jeszcze Cię nie znają. Obok są dziesiątki innych ofert, a kupujący porównuje je w jednym widoku.
Własna strona inwestycji odbiera kupujących, którzy już coś o niej wiedzą: z banera przy budowie, z polecenia, z ogłoszenia, z wyszukiwania po nazwie. Tu pokazujesz wszystko: każdy lokal, rzuty, ceny z historią, harmonogram.
Pytanie nie brzmi więc „portal czy strona”, tylko „ile płacę za jedno zapytanie z każdego kanału”.
Policz koszt jednego zapytania
Wydatki na kanał w miesiącu podziel przez liczbę zapytań z tego kanału. Przykład na okrągłych liczbach: 3 000 zł na portal i 20 zapytań to 150 zł za zapytanie; 2 000 zł na reklamy kierujące na stronę i 25 zapytań to 80 zł.
Tak policzony koszt pokazuje, gdzie dołożyć budżet, a gdzie go zmniejszyć. Warunek: przy każdym zapytaniu musisz wiedzieć, skąd przyszło.
Potem koszt rezerwacji
Tanie zapytania nie zawsze kończą się sprzedażą. Po kilku miesiącach policz drugi wskaźnik: ile zapytań z danego kanału przeszło do spotkania i rezerwacji. Kanał z droższym zapytaniem, ale lepszą rezerwacją, może być tańszy w przeliczeniu na sprzedany lokal.
Niech portal prowadzi na stronę
- Link do karty lokalu w ogłoszeniu. Kupujący z portalu trafia od razu na lokal, o który pytał, z pełną ceną i historią.
- Oznaczenie UTM. Każdy link z ogłoszenia z parametrami UTM, żeby wejścia z portalu nie mieszały się z resztą.
- Te same ceny. Cena w ogłoszeniu i na stronie musi być ta sama. Rozjazd kupujący zauważy szybciej niż Ty.
Co zostaje po kampanii
Gdy przestajesz płacić portalowi, ogłoszenie znika. Strona inwestycji zostaje: jej pozycja w Google rośnie z każdym miesiącem, a zapytania i ich historia są w Twoim panelu. Przy kolejnej inwestycji zaczynasz z ruchem, nie od zera.
Jak to robi homiethings
- Źródło przy każdym zapytaniu. Zapytanie ze strony zapisuje parametry UTM, oznaczenie kliknięcia z reklam Google lub Meta i pierwszą podstronę. Zapytanie z telefonu albo maila dopisujesz w panelu jako osobne źródło.
- Statystyki w jednym widoku. GA4, Search Console i PageSpeed obok zapytań, dzień po dniu.
- Od zapytania do rezerwacji. W pakietach Sprzedaż i Zarząd CRM pokazuje, które zapytania przeszły do spotkania i rezerwacji.
- Domena i dane są Twoje. Domena należy do Ciebie, a dane inwestycji, lokali, cen i zapytań przekazujemy Tobie.
Pytania
Czy mogę zrezygnować z portali, gdy mam dobrą stronę?
Zwykle nie od razu. Portal przyprowadza kupujących, którzy jeszcze nie znają Twojej inwestycji. Decyzję podejmij po kilku miesiącach liczenia kosztu zapytania i rezerwacji z każdego kanału.
Jak policzyć koszt jednego zapytania?
Wydatki na kanał w miesiącu podziel przez liczbę zapytań z tego kanału w tym samym miesiącu. Potrzebujesz do tego źródła zapisanego przy każdym zapytaniu.
Co zostaje mi, gdy przestanę płacić?
Z portalu zwykle nic: ogłoszenie znika. Własna strona, jej pozycja w Google i dane zapytań zostają przy Tobie, jeśli domena i dane są Twoje.
Sprawdźmy Twoją inwestycję
Pokażemy, czy ceny na stronie, w historii i w pliku dla dane.gov.pl są te same.
Źródła
- Pomoc Google Analytics: parametry UTM: jak oznaczać linki z kampanii i ogłoszeń
Wpis opisuje przepisy w skrócie i nie jest poradą prawną.
Zdjęcie na okładce: Julio Lopez, Pexels.